Świeży powiew w programie „Czyste powietrze”

W dokumentach, o których było głośno w I połowie 2021, jak np. Krajowy Plan Odbudowy, Długoterminowa Strategia Renowacji czy Polityka Energetyczna Polski do 2040 r. jako odpowiedź polskiego rządu na problem smogu w kraju wymieniany jest program „Czyste powietrze”. Program istnieje już od jakiegoś czasu ale by być skutecznym narzędziem w walce z zanieczyszczeniem powietrza czekają go zmiany, w tym takie zapowiadane przez stronę rządową już teraz.

Danfoss Poland
Danfoss Poland

Program „Czyste powietrze” dedykowany jest właścicielom i współwłaścicielom domów jednorodzinnych i ma formę dotacji na wymianę starych i nieefektywnych źródeł ciepła zasilanych paliwem stałym na nowoczesne źródła ciepła spełniające najwyższe normy, oraz przeprowadzenie niezbędnych prac termomodernizacyjnych budynku. Dofinansowanie może wynieść do 30 tys. zł w podstawowym poziomie dofinansowania i do 37 tys. zł w podwyższonym. Opcja podwyższona jest dostępna dla gospodarstw, których dochody nie przekraczają 1400 zł na osobę w gospodarstwie wieloosobowym i 1960 zł w gospodarstwie jednoosobowy

Choć o programie „Czyste powietrze” głośno jest obecnie, to w jego ramach wsparcie było możliwe już od września 2018 roku, a prace nad nim rozpoczęły się jeszcze wcześniej. Program wybiega też dość daleko w przyszłość, co widać w budżecie przewidzianym do roku 2029 i wynoszącym 103 mld zł. Myśląc o najbliższej kilkuletniej przyszłości warto pamiętać o tym, że do 2026 r. te krajowe środki będą dodatkowo wsparte zastrzykiem z zasobów unijnych przewidzianych w Krajowym Planie Odbudowy (KPO). Wsparcie z poziomu europejskiego wyniesue 3,2 mld EUR, co w przeliczeniu na liczbę inwestycji przełoży się na 860 tys. wymienionych nieefektywnych źródeł ciepła w budynkach jednorodzinnych.

Z tego też względu Program „Czyste powietrze” podlega ciągłym zmianom. Od maja 2020 r. funkcjonuje w wersji 2.0, w której znacząco uproszczono procedury uzyskiwania dotacji, skrócono czas rozpatrywania wniosku oraz umożliwiono integrację z programem „Mój Prąd” będącym wsparciem segmentu mikroinstalacji fotowoltaicznych.

Rząd informuje, że zmiany, które wprowadzono do tej pory nie będą jedyne. Już teraz Ministerstwo Klimatu zapowiada bowiem, że od 1 stycznia 2022 r. nie będzie możliwe uzyskanie dotacji na zakup i montaż kotła na węgiel w ramach programu. Taka decyzja jest powiązana z wymogami UE, zapisami KPO, czy Polskiego Ładu, a także tzw. uchwałami antysmgowymi obowiązującymi w 14 na 16 województwach i wykluczającymi lub znacznie ograniczającymi możliwość stosowania paliwa stałego na cele grzewcze. Z kolei wcześniej, bo jeszcze w tym roku (od 1 lipca) planowane jest zwiększenie w programie obecnych progów dochodowych uprawniających do podwyższonego poziomu dofinansowania

Wygląda na to, że zaangażowanie wkładane w jak najefektywniejsze działanie programu przynosi efekty, o czym mówią same liczby: do 23 października 2020 złożono 174 409 wniosków na kwotę ok. 3,3 mld zł, a analogiczne liczby pod koniec maja 2021 r. wyniosły odpowiednio 254 160 i 4,5 mld sztuk. W pierwszym z powyższych okresów (25 miesięcy) złożono więc średnio 7 tys. wniosków, a w drugim przedziale (7 miesięcy) średnio złożonych wniosków było 11,4 tys. To również coraz więcej gmin, które przystąpiły do współpracy z NFOŚiGW. Do końca maja 2021 r. do współpracy przy realizacji programu włączyły się 1589 gminy, w których m.in. utworzone zostaną i będą działać punkty informacyjno-konsultacyjne o programie.

Poza aspektem ilościowym niezwykle istotny jest aspekt jakościowy. Aby realizcja programu skutecznie wpłynęła na poprawe stanu powietrza w Polsce wymiana źródeł na czyste ale niestety często droższe technologie nie może przyczyniać się do wzrostu kosztów ogrzewania i pogłębiania się problemu ubóstwa energetycznego. W tym celu niezbędna jest jednoczesna instalacja urządzeń do automatycznej regulacji temperatury w każdym pomieszczeniu, czyli zaworów i głowic termostatycznych. To nisko kosztowe i łatwe w implementacji działanie o krótkim, niespełna dwuletnim okresie zwrotu poniesionych kosztów. Co istotne – inwestycja ta, której wielkość nie przekracza kilku procent kosztów nowego źródła ciepła, może zostać sfinansowana z dotacji w ramach programu Czyste Powietrze. Dodanie funkcji regulacji temperatury na wszystkich grzejnikach umożliwia oszczędność energii na poziomie nawet do 30%. Dzięki temu nie tylko nie wzrosna koszty ogrzewania po wymianie źródła ciepła, ale będzie możliwe również zmniejszenie zużycia energii w stosunku do stanu przed modernizacją.
--
REKLAMA:
--
„Obowiązek montażu urządzeń do automatycznej regulacji temperatury w każdym pomieszczeniu w sytuacji wymiany źródła ciepła został wprowadzony w 2018 roku znowelizowaną Dyrektywą w sprawie charakterystyki energetycznej budynków, a następnie zaimplementowany do polskiej legislacji i ujęty w nowelizacji Rozporządzenia ws warunkow technicznych jakim powinny podlegac budynki i ich usytuowanie. Tak więc to nie tylko oszczędność energii, niższe rachunki i ochrona przed ubóstwem energetycznym, ale przede wszystkich zgodność z obowiązującymi przepisami.” mówi Aleksandra Stępniak, Konsultant ds. efektywności energeycznej w Danfoss Poland.

Dzięki zaworom i głowicom termostatycznym można dostosować komfort cieplny do potrzeb mieszkańców budynku oraz poprawić jakość zdrowia. Niekorzystne dla naszego zdrowia jest zarówno przebywanie w zbyt mocno wychdzłodzonych, jak i w przegrzanych pomieszczeniach, a temperatura w każdym z nich powinna być dostosowana do jego funkcji i przeznaczenia, czego nie uzyskamy za pomocą centralnego sterownika temperatury na kotle. Regulacja temperatury w każdym pomieszczeniu umożliwia dodatkowo na obniżenie temperatury w niewykorzystywanych częściach budynku – np. w przypadku, gdy w domu jednorodzinnym zamieszkują w danym momencie jedynie dwie osoby i nie wszystkie pomieszczenia są na co dzień wykorzystywane. Każde obniżenie temperatury o 1 st. C generuje nawet do 6% oszczędności istotnie zmniejszając rachunki za ogrzewanie.

Przeczytaj także